poniedziałek, 30 listopada 2009

Moje kolejne prace

Przedstawiam moje kolejne prace, o niektorych juz nawet zapomnialam :(. Dwa ostatnie hafty byly prezentem. Kalendarz oczywiscie dla moich coreczek :)






Swiatecznie

Chcialabym wyhawtowac cos typowo swiatecznego, ale obecna praca na obrazem ktory zamiescialam ponizej nie pozwala mi na to. W kolejce czeka ten oto Mikolaj:




niestety praca nad obecnym haftem idzie mi bardzo wolno. Dlatego nie wiem kiedy skoncze, ale mam nadzieje ze pod koniec roku uda mi sie dokonczyc moje pierwsze duze wyzwanie :).

niedziela, 29 listopada 2009

Moj pierwszy haft

Pierwszy haft od ktorego tak naprawde wszystko sie zaczelo... kolekcjonowanie wzorow, kupno nici no i efekt koncowy ktorego sie nie spodziewalam. Nie wierzylam w to, ze mi sie uda, a jednak. Pierwszym haftem byl mis z serii Tatty Teddy. Specjalnie zrobiony dla mojej coreczki. Mis wisi teraz nad jej lozkiem i czesto wspominam o tym jak sie z nim meczylam :). Nie narzekam z tego powodu, poniewaz przez to, ze bylo mi z nim ciezko zdobylam duzo doswiadcznia. Oto on:


Wzory do haftowania sa tak piekne ze trudno jest sie im oprzec. Mam juz niezla kolekacje, ale mnie i tak to nie wystarcza. Chcialabym wiecej i wiecej, niestety nie mam teraz czasu na kolekcjonowanie nowych wzorow. Moj maz sie smieje ze mi zycia zabraknie na haftowanie tego co juz mam. Teraz pracuje nad wiekszym wyzwaniem a mianowicie nad tym pieknym obrazem:


Idzie mi naprawde opornie, ale sie nie poddaje i mam nadzieje ze niedlugo go skoncze, choc wyhaftowalam dopiero 1/4 wzoru. Jaki bedzie efekt koncowy zobaczymy... Nastepnym razem zamieszcze czesc wyhaftowanego przeze mnie obrazka...

Zaczynamy

Witam,

Blog ten bedzie poswiecony mojej pracy. Chcialam zaprezentowac haft krzyzykowy w moim wykonaniu a takze inne prace wykonane recznie.

Haft krzyzykowy zawital w moim zyciu prawie cztery lata temu. Pierwszym haftem byla metryczka dla mojej coreczki, ktora dostala w dniu swoich pierwszych urodzin. Poczatki byly trudne ale nigdy sie nie poddawalam. Opieralam sie tylko i wylacznie na informacjach z internetu i niestety ciezko mi bylo z tego powodu przy pierwszym podejsciu. Metryczka byla wielokrotnie robiona od podstaw, poniewaz robilam zbyt duzo bledow. Z czasem wychodzilo mi to coraz lepiej. Niestety nie moge poswiecic calego mojego czasu na haftowanie, dlatego moje ostatnie prace dlugo czekaja w kolejce na skonczenie. Z czasem bede prezentowac moje prace na blogu, zapraszam do ogladania i oceniania :)