Dzis przyszla do mnie paczka od
Ani a w niej jak zwykle same pieknosci :). Najlepszy jest moment kiedy taka paczke sie otwiera, bo zawartosc jest calkowita niespodzianka :). Takiej atrakcji nie omina tez moje dzieci, ktore z niecierpliwoscia czekaly na otwarcie koperty.
Najpierw calosc:

Dostalam moje osobiste pudelko na muliny, ktorego u mnie w zadnym sklepie nie ma :)

Malutkie zawieszki, sa poprostu cudne:







Moje dzieci odrazu wyweszyly ze dla nich tez cos w paczce czeka :P. Ania zrobila dla nich cudne bransoletki, moje mlodsze dziecko wlasnie w niej zasnelo :P
Modelki same chcialy zaprezentowac swoja bizuterie :)


Ania nie zapomniala rowniez o tym aby umilic mi czas podczas haftu popijajac herbatke lub kawke :)


Dostalam tez karteczke, kotra przedstawia moja ulubiona pore roku:

Aniu dziekuje Ci za wszystko. Juz kiedys o tym pisalam, ale jeszcze raz musze to zrobic: Jestes dla mnie mistrzem haftu :). Sprawilas mi ogromna radosc!!! Dziekuje...