poniedziałek, 30 grudnia 2013

Ptaszki

Tuz przed swietami udalo mi postawic ostatnie krzyzyki w moim kolejnym hafcie, ktory niezle zawrocil mi w glowie. Gdy tylko natknelam sie na niego w moich zbiorach, odrazu popedzilam po potrzebne nitki do sklepu i zaraz wzielam sie za haftowanie. W wigilie pomiedzy przerwami w przygotowaniach do kolacji udalo mi sie calkowicie zakonczyc prace nad haftem. Od czasu gdy ptaszki zawisly na szafce nie moge od nich oderwac wzroku :)

 

 






Od poczatku mialam zaplanowane w jaki soposob wykonam wieszaczek do tej pracy. Uzylam zwyklej galazki z brzozy. Do tego zwykly sznurek, a calosc podkleilam bialym filcem.  


Chcialam Wam rowniez zyczyc wszystkiego najlepszego w nadchodzacym Nowym 2014 Roku,
duzo zdrowia oraz spelnienia marzen!!


 

czwartek, 26 grudnia 2013

Karteczki i biscornu

U nas juz po swietach, w sklepach mega wyprzedaze swiatecznych ozdob i wszystkiego co nie zostalo zgarniete przez kupujacych ze swiatecznych polek sklepowych. A ja chcialam sie pochawlic w moim zaciszu blogowym karteczkami i jednoczesnie za nie podziekowac. Przyjemnie jest wyciagnac takowe ze skrzynki pcztowej. A pozniej cieszyc nimi wzrok :)

Pierwsza kartka przyszla od alexls:



Kolejna dostalam od Iwony:


Jest tez kartka od Pieguchy:




Dziekuje Wam za pamiec. Milo jest dostac swiateczne zycznia zwlaszcza, gdy sie spedza swieta daleko od najblizszej rodziny....

Natomiast ja wyslalam takie karteczki, oczywiscie zrobione przeze mnie:



Teraz czas na biscornu. Chodzilo za mna juz od dluzszego czasu. Musialam wybrac cos latwego i szybkiego do wykonania, zeby zgodnie z  planem  skonczyc haftowac przed swietami.






Spod biscornu troche wymyslislam po swojemu, chodzi mi o gwiazdki. Chcialam zrobic ta czesc jak najprosciej. We wzorze bylo wiele opcji do wyboru, ale i tak wolalam pojsc na latwizne :)
Mam nadzieje,  ze choc troche wam sie podoba :)

Pozdrawiam i dziekuje za odwiedziny...

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Zyczenia

Kochani tyle mam do pokazania, a niestety czasu brak :(. Nadrobie po swietach, choc mialam inne plany :(.
Chcialam bardzo podziekowac tym ktorzy wyslali do mnie kartki z zyczniami :). Dziekuje rowniez wszystkim ktorzy tutaj zagladaja :)

Zycze Wam zdrowych, pogodnych oraz radosnych 
Swiat Bozego Narodzenia...



środa, 18 grudnia 2013

McAdenville po raz drugi

Kolejny raz udalo nam sie wyruszyc do McAdenville. Jest to male miasteczko, ktore jest rozswietlone swiatecznymi lampkami. Kilka lat temu zamiescilam na blogu kilka zdjec z naszej poprzedniej wyprawy, zdjecia znajdziecie tutaj . Przyjemnie jest sie tak oderwac od rzeczywistosci i popatrzec na te cudne swiatelka. Dzieciaki mialy frajde i nawet to, ze bylo okropnie zimno nie zrazilo ich do tego zeby popatrzec na te cuda. Zwiedzalismy cale miasteczko spacerujac. Niestety widzialam tylko 6 osob ktore wybraly taka opcje jak my. Reszta zwiedzala przyozdobione ulice przez okna w samochodzie. Nie wiem jaki to ma sens wybrac sie do takiego miejsca i podziwiac wszystko tylko przejezdajac. Nawet nie bede wspominac jake korki twarza sie na ulicach przez ten niekonczoncy sie samochodowy ogonek gapiow. Ponizej kilka zdjec z naszej wyprawy:

















Dziekuje za odwiedziny i komentarze....

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Chomiki

Jak juz kiedys wspominalam na blogu, od jakiegos czasu mieszka z nami chomik o imieniu Daisy. Moje dziewczyny wprost uwielbiaja swojego gryzonia, ktory ma wiele cierpliwoci i musi czasami poddac sie swoim "paniom". Gdzie to on juz nie byl. Zwiedzil wszystkie domki dla lalek, prawie wszystkie domowe zakamarki, a ostatnio siedzial sobie w kubeczku:


Kilka dni temu trafilam na malenkie wzory chomika. Odrazu wpadlam na pomysl jak wykorzystam ten wzor. Hafty idealnie pasowaly do brelokow, ktore kiedys przyslala mi Piegucha :). Nastepnego dnia chomiki powedrowaly do szkoly, przypiete do plecakow moich dzieci:


Czy widac podobienstwo do Daisy? ;)

Pozdrawiam

sobota, 7 grudnia 2013

Wrozka pazdziernikowa

Tym razem wrozka powstala dla mojej mlodszej pazdziernikowej coreczki :)




Dziekuje za komentarze i odwiedziny :)

środa, 4 grudnia 2013

Majowa wrozka


Kolejna wrozka dolaczyla do moich wyhaftowanych prac. Tym razem wrozka majowa. A dlaczego akurat taka? Bo moja strasza corka urodzila sie w maju i to specjalnie dla niej zrobilam teh hafcik. Niebawem wszystkie wrozki zawisna na scianach moich dziewczyn.



Uwielbiam cala serie tych wrozek. Sa bardzo proste do wyhaftowania, a do tego maja super zywe kolory. 
W miedzy czasie udalo mi sie znalezc w sklepie fajne ramki, ktore mozna zawiesic na scianie lub na choince. Mysle, ze cos do nich wyhaftuje zeby powiesic na naszym swiatecznym drzewku: 


 
Natomiast w sklepie robotkowym natknelam sie na kilka swiatecznych mini hafcikow, ale tylko ten wzor wpadl mi oko:


Moze uda mi sie go wyhaftowac przed swietami, bo kolejke juz mam spora:)

Pozdrawiam i dziekuje za odwiedziny :)

środa, 27 listopada 2013

Fioletowa wrozka

Z wielka duma przedstawiam moj kolejny haft. Ile sie nad nim nameczylam to tylko ja to wiem i wrozka :P - to jest nasz maly sekret. Bylo sporo wyprowania nitek ze skrzydel, w ktorych sa metalizowane nici. Probowalam dobrac jak najbardzej odpowiednie kolorki, ale niestetety w zadnym sklepie robotkowym nie udalo mi sie takowych znalezc. Jakby nie bylo z haftu jestem bardzo zadowolona i moze w przyszlosci powstanie kolejna wrozka z tej serii. Ponizej fioletowa wrozka:






Teraz pozostaje oprawienie i powieszenie obrazka na scianie :)

Dziekuje za odwiedziy i komentarze...

środa, 13 listopada 2013

Dziewczynka z zakupami



Przykro mi, ze tak zaniedbalam bloga.  Mam nadzieje, ze juz kolejnej tak dlugiej przerwy na blogu nie bedzie. Duzo sie dzialo, wiele pozmienialo, ale naszczescie zapal do haftu pozostal. Napewno nie proznowalam w tym czasie, a powolutku haftowalam obrazek  z serii lansvit dla starszej corci. Przyznam, ze nameczylam sie troche z tym wzorem. Najpierw musialam rozszyfrowac o co chodzi z symbolami we wzorze haftu, pozniej nie moglam znalezc odpowiednich nici, a na koncu musialam wlaczyc z niezliczona iloscia polkrzyzykow. Po dlugim czasie udalo mi sie ukonczyc haft. Nie jest dokladnie taki jak powinien byc w orginale, ale i tak mnie sie bardzo podoba:






Obrazek zostal wyhaftowany na rozowej kanwie. W niektorych miejscach powinny pojawic sie nici moherowe zamiast muliny. Niestety nigdzie takich nie znalazlam:(
Niestety na jednym hafciku z tej serii sie nie skonczylo, jestem w trakcie spelniania prosby mojej mlodszej corci :). Tym razem idzie mi juz duzo sprawniej, jak dobrze pojdzie to niebawem pojawi sie nowy wpis z nowym haftem :)

Dziekuje za odwiedziny i komentarze

wtorek, 17 września 2013

Metryczka TT

Kolezanka poprosila mnie o zrobienie metryczki dla swojej corki. Odmowic nie moglam, a do pracy przystapilam z ochota :). Trzy wieczory i metryczka byla gotowa:


Imie, dzien i miesiac urodzenia musialam ukryc na zyczenie kolezanki :)
Umeczylam sie przy tej metryczce jak nigdy dotad. Cos bylo nie tak z moim schematem, ale szczesliwie dobrnelam do konca :). A teraz zwalczam wirusa, ktorego przyniosla moja mlodsza corka ze szkoloy. Wystarczyly tylko dwa tygodnie szkoly zeby przywlec jakiegos dziada do domu. Dzieci przeszly przeziebienie blyskawicznie, a u mnie nie widac konca :(

Dziekuje za odwiedziny i komenatrze :)

poniedziałek, 9 września 2013

Motylek

Kolejne malenstwo, ktore kiedys urzeklo mnie na sklepowym wieszaku :) U nas wciaz lato w pelni dlatego motylek kusil mnie juz od dawna zeby zdazyc go zrobic przed koncem tej pory roku. Nic nie poradze, ze kojarzy mi sie z tutejszymi upalami :) Motyli w tym roku mamy zatrzesienie. Dlatego ten hafcik jest moja szczegolna pamiatka, ktora bedzie mi o nich przypominala :)


 


Pozdrawiam i bardzo dziekuje za odwiedziny :)

wtorek, 3 września 2013

Kon

Jak narazie odsunelam na bok hafciki M. Sherry i wyhaftowalam konika. Wyczekal sie biedak w kolejce zanim go zrobilam, ale mysle ze bylo warto. Starsza corcia wyczekiwala konca pracy, dopingujac mnie do szybszego stawiania krzyzkow :). Tak to jest jak sie ma wielbicielke konikow w domu :)


Zrobilam tez male zakupy na kolejne hafcikowe projekty:
 

Odrazu mozna sie domyslic, ze kolejna praca bedzie dla moich corek - rozowa kanwa :). Metalizowana nitka jest dla mnie zupelna nowoscia. Wiem, ze w sprzezady jest od dawna, ale jakos nigdy mnie do niej nie ciagnelo. Zwlaszcza po tym, jak niektorzy narzekali, ze ciezko jest nia haftowac:



Dziekuje za odwiedziny i komentarze...

poniedziałek, 2 września 2013

Skrzypek

Znow mi sie powiekszyla kolekcja M.Sherry. Tym razem powstal kotek, ktory jest bardzo uzdolniony muzycznie :)
 


W zeszlym tygodniu zdecydowalam, ze nadszedl najwyzszy czas, zeby oprawic moj haft "Zmek nad rzeka". Chcialam to zrobic profesjonalnie w sklepie, ale cena zwalila mnie z nog. Dlatego postanowilam, ze zrobie to sama. Jak widac ponizej udalo sie i jestem bardzo dumna z tego, ze obraz jest w calosci zrobiony i oprawiony przeze mnie :)



Pozdrawiam i dziekuje za odwiedziny :)