Kolejny raz udalo nam sie wyruszyc do McAdenville. Jest to male miasteczko, ktore jest rozswietlone swiatecznymi lampkami. Kilka lat temu zamiescilam na blogu kilka zdjec z naszej poprzedniej wyprawy, zdjecia znajdziecie tutaj . Przyjemnie jest sie tak oderwac od rzeczywistosci i popatrzec na te cudne swiatelka. Dzieciaki mialy frajde i nawet to, ze bylo okropnie zimno nie zrazilo ich do tego zeby popatrzec na te cuda. Zwiedzalismy cale miasteczko spacerujac. Niestety widzialam tylko 6 osob ktore wybraly taka opcje jak my. Reszta zwiedzala przyozdobione ulice przez okna w samochodzie. Nie wiem jaki to ma sens wybrac sie do takiego miejsca i podziwiac wszystko tylko przejezdajac. Nawet nie bede wspominac jake korki twarza sie na ulicach przez ten niekonczoncy sie samochodowy ogonek gapiow. Ponizej kilka zdjec z naszej wyprawy:
Dziekuje za odwiedziny i komentarze....