Mialam kilka dni przerwy od haftu: bol glowy, zmeczenie - zawsze cos sie przypaleta. Przy tak wysokich temp. 40 stopni czasami wysiadam fizycznie, a odpoczynek to wazna rzecz zwlaszcza gdy ma sie male rozbrykane dzieci ;).
Czerwiec to u nas zwsze miesiac wypelniony wydarzeniami po brzegi ;). Najpierw urodziny tesciowej, zaraz po niej mojego meza, po mezu jest dzien ojca, a po dniu ojca moje urodzinki. W nastepnym roku czeka mnie magiczna 30, czy rzeczywiscie jest taka magiczna? Zeby sie przekonac musze jeszcze poczekac kilkanascie miesiecy ;).