piątek, 12 sierpnia 2011

Wrocilismy

Do "domu" zawitalismy tydzien temu, ale tym razem jest mi duzo ciezej przestawic sie na tutejszy czas. Dlatego ciezko bylo mi sie zebrac zeby cos napisac. Przez cale wakacje, nie myslalam o niczym innym jak tylko o tym zeby spedzic czas tylko i wylacznie z rodzina. Pogoda nas nie rozpieszczala, ale i tak zdecydowanie wolalam to co bylo w Polsce od tego co bylo w Stanach. W tym roku pod nasza nieobecnosc padaly rekordy goraca... Wakacje minely nam bardzo szybko :(. Mimo wszystko udalo nam sie troche pozwiedzac np. Krakow:



Zakopane:




Park dinozaurow w Baltowie:





Poza tym odwiedzilismy duzo miejsc ktore sa dla mnie szczegolne, miejsca w ktorych spedzalam wakacje, jeziora, wszystkie place zabaw jakie mielismy w okolicy - to juz byla czesc przenaczona dla dzieci :). Ja natomiast z przyjemnoscia chodzilam z dzieciakami, bo nie musialam sie martwic, ze po 5 minutach stania lub siedzenia zaleja mnie poty od upalu. Bylo naprawde przyjemnie. Az chce sie wracac tam czesciej i jesli fundusze na to pozwola napewno bedziemy...