
Pozniej byly "princeski". Nie rozumiem dlaczego niektore matki ciagaja corki po jakis konkursach pieknosci, od najmlodszych lat chodza do profesjonalnych salonow pieknosci, a nawet wciskaja dzieciom botoks... Mialam okazje zobaczyc jedna z nich, taka malutka:

Tu juz torche starsze:


Bylo ich jeszcze kilka, a nawet trafila sie jedna z polskim nazwiskiem :).
Ponizej samochod z drzewem. Wlasnie tak sie tutaj sadzi drzewa. Wiertlo wierci dziure w ziemi i odrazu wsadza drzewo, ale ludzie je pozniej zasypuja ziemia.

Bylo tez duzo koni, z czego najbardziej cieszyly sie moje dzieci :)



Byly tez siepwajace starsze panie:

Grinch zamkniety przez Szeryfa :)

Orkiestra, ktora reprezentowala szkola srednia:

Szalejace elfy:

No i na zakonczenie Mikolaj :)


Miejsca w tym roku mielismy kijowe, bo na samym poczatku parady gdzie wszyscy dostawali dopiero rozpedu. W nastepnym roku musimy isc zdecydowanie wczesniej zajac lepsze miejscowki...
