poniedziałek, 20 grudnia 2010

Laleczka :)

Na wstepie usprawiedliwie sie za moja blogowa cisze. Wszyscy chorujemy :(, na dworzu jest tak zimno, ze nawet nie mysle o wychodzeniu z domu. Nienawidze zimy, wole zdecydowanie upaly. Tak mroznej zimy jeszcze tutaj nie mielismy. A pomyslec, ze moj maz 5 lat temu swieta spedzal w krotkich spodenkach :). Stad to lenistwo, to wszystko przez wstretne chorobska!!!. Poza tym chcialam zlozyc zazalenie, bo nie moge zostawiac komentarzy na niektorych blogach. Przepraszam, zagladam regularnie ale wciaz sytuacja sie nie zmienia, czyli mam zalaozona blokade :(.

Aniu prosilas mnie o choinke :). Tak sie prezentuje nasze drzewko, z nami bedzie juz ostatni rok. Juz jest bardzo "wymeczone" przez dzieci :P. Mlodsza corcia kilka dni temu obciela kilka galzek nozyczkami!!!



Uadlo mi sie zrobic laleczke, ktora mialam w planach juz od jakiegos czasu. Okazalo sie, ze jest bardzo prosta w wykonaniu. Pierwsza to baletnica:



Druga prezentuje sie tak:




Jesli ktos ma ochote sprobowac swoich sil z koralikami odsylam do tego bloga My Daily Bead
Po zapoznaniu sie podstwami mozna wyczarowac cuda :)
Zycze powodzenia :)