Za namowa meza powstaly dwa nietoperze. Najpierw narodzil sie duzy, ale okazalo sie ze jest za duzy. Wiec szybko powstal malutki, taki ktory moze sobie swobodnie lezec kolo monitora w meza pracy i nikomu nie przeszkadzac :). Jestem w trakcie robienia kolejnego malucha dla corki, ktora koniecznie musi miec nietoperza przy plecaku, zeby zabierac go ze soba do szkoly :)