Przyznaje, ze u mnie jest teraz wielki zastoj robotkowy :(. A tu zbliza sie
Halloween i tyle planow, ktorych nie uda mi sie juz zrealizowac. Zaraz
po Halloween swieta i tez jakos slabo z tym co zaplanowalam... Dzis
zmusilam sie, tzn. dzieci mnie zmusily do tego zeby dokonczyc im male
filcowe potworki, ktore juz mecze z dwa tygodnie... Nie sa az takie straszne na jakie wygladaja :P, to dopiero malenstwa jeszcze w
pieluchach, a zamieszkuja pudelka po zapalkach :)
A ponizej moja zdobycz z ebay:
Bardzo mi sie podoba ten domek, a cena byla bardzo okazyjna $2. W calej gazetce jest tylko 5 wzorow, sam schemat domu zajmuje prawie 90% gazety. Mam nadzieje, ze kiedys uda mi sie zrobic ten projekt. Narazie musze sie postarac nadgonic pozostale zaleglosci, nie wspominajac o zamku :(