Ostatnio robilam porzadki w moich haftowanych zbiorach i moj wzrok przyciagnal ten wieniec :
Haftowanie bylo latwe i przyjemnie do czasu kiedy zaczelam uzywac zlotej nitki firmy Kreinik. Umeczylam sie okropnie. Wczesniej mialam okazje sporobowac metalizowanych nitek DMC i wedlug mnie pracuje sie z nimi o wiele latwiej. Njawazniejesze, ze nie poleglam w polowie pracy :)
Jeszcze nie wiem jak wykoncze ten hafcik jak tylko zdecyduje napewno pokaze na blogu.
Ponizej sesja zdjeciowa, ktora zrobilam przez okno u mojej kolezanki. Wiewiorki zagoscily w tym kramniku na calego. Biedne ptaszki maja znikome szanse na jedzenie, ale czasami udaje im sie cos skubnac:
Pozdrawiam i dziekuje za odwiedziny :)