piątek, 14 lutego 2014

Magnes

Pierwszy raz w historii mojego haftowania mialam okazje wyprobowac plastikowa knawe. Dlaczego tak dlugo czekalam? Sama tego nie wiem, bo kanwa przelezala w szufladzie dlugi czas zanim sie za nia wzielam. Uwazam, ze haftuje sie na niej tak samo jak na "normalnej" kanwie. Jedyna roznica jest  to ze nie trzeba jej prasowac. Wybralam malutki hafcik z ktorego zrobilam magnes na lodowke. Wzor zostal wybrany przez moje dziewczyny:








Kilka dni temu dostalam przesylke z moja wygrana w candy. Cala zabawa zostala zorganizowana przez Alexls z blogu Chasing Butterflies. Olu jeszcze raz za wszystko bardzo dziekuje!!




Poza tym od trzech dni jestemy uwiezieni w domu. Tak to jest jak czlowiek narzeka na brak sniegu. W koncu nadchodzi taki dzien, ze narzekajacy zostaja wynagrodzeni :P. Snieg padal przez 3 dni, a teraz powoli topnieje i zycie zaczyna bardzo wolno wracac do normy. Tym razem wszyscy wiedzieli, ze nie beda to przelewki i w panice ze sklepowych polek znikalo doslownie wszystko. Niektorzy smialkowie w ta pogode probowali za wszelka cene dostac sie do pracy i konczylo sie na tym, ze po przejechaniu klku metrow samochody stawaly i nie byly w stanie sie ruszyc w zadna strone.







W taka pogode jest super okazja na to, zeby podpatrywac ptaki, ktore stadami przylatywaly posilic sie ziarankami:



 





 
Najlepsze jest to, ze po weekendzie temperatura ma wzrosnac az do 25 stopni celcjusza. To jest prawdziwe szalenstwo pogodowe, takich skokow temperatur jeszcze tutaj nie mielismy.

Dziekuje za odwiedziny i komentarze :)