piątek, 4 grudnia 2009

Moj obecy haft

Jak juz wczesniej wspomnialam teraz mam przed soba wielkie wyzwanie, jeden z wiekszych obrazow ktorego zdjecie obrazka znajduje sie w poprzednich postach. Wydaje mi sie ze mniejsze obrazki haftuje sie lepiej przynajmniej szybciej mozna zobaczyc efekt koncowy :). Za to duze po ukonczeniu napewno wspomina sie z sentymentem :). Jak bedzie w moim przypadku gdy wkoncu wyhaftuje ostatni krzyzyk - nie wiem, ale mam nadzieje ze juz niedlugo sie okaze. Domyslam sie ze bede bardzo szczesliwa. Narazie jestem na tym etapie: