niedziela, 27 grudnia 2009

Po swietach

Przez swieta mialam mala przerwe w haftowaniu, nad czym bardzo ubolewam... Ale juz od dzis biore sie ostro za robote, bo wkoncu musze dokonczyc moj terazniejszy haft. Nie lubie zaczynac czegos nowego zanim nie skoncze tego nad czym aktualnie pracuje. Pozniej ciezko mi jest wrocic do poprzedniego haftu, ktory odlozylam na bok. Do polowy nastepnego tygodnia powinnam skonczyc dolna polowe obrazka. Zoabczymy czy mi sie to uda. A w planach mam tyle do haftowania, ze juz sama nie wiem za co najpierw sie brac :/

Ponizej kolejne z moich ukonczonych prac:


Metrczka dla mojej coreczki


A taki oto haft gosci w naszej lazience