Kilka lat temu zrobilam z moja corcia projekt do szkoly:
motylka z guzikow. Motylek ulegl znacznemu zniszczeniu, wiec postanowilam uratowac przynajmniej guziki. Niestety goracy klej, ktorym przymocowalam guziki do kartki zniszczyl niektore z nich do tego stopnia, ze wyladowaly w koszu. Z reszty napewno cos zrobie. Wlasciwie to kilka guzikow juz wykorzystalam i powstaly kolczyki:
Gdy wpadly mi po raz pierwszy w oko, wydawaly mi sie tak banalne, ze az zapragnelam je zrobic :). Takie typowe kolczyki dla tych ktorzy lubia cos tworzyc.