niedziela, 25 kwietnia 2010

Prawie koniec

Zostal mi tylko jeden Bambi do wyhaftowania, pozniej tylko oprawa i obraz bedzie gotowy. A tak wygladal dzis w poludnie:




Dzis mialam okazje nadrobic troche zaleglosci podczas gdy corcia miala drzemke. Tak naprawde to nie moge sie juz doczekac konca :).