czwartek, 29 kwietnia 2010

Przyjaciele Owen & Mzee

Dzis moja corcia dostala ksiazeczke, ktora opowiada o dwoch zwierzatkach. Mozna pomyslec, ze to taka zwyczajna ksiazeczka dla dzieci, jednak tresc i zdjecia napewno juz zapadly w sercu niejednej osoby:




Prawdziwa historia o Owenie & Mzee, ktorych polaczyla wiekla tragedia. Hipcio stracil swoja mame podczas tsunami, od tamtej pory caly czas jest bardzo blisko zolwia, ktorego darzy wielka miloscia. Tak naprawde to hipopotam traktuje zolwia jak wlasna mame. Wspolnie spedzaja dzien i noc, razem spia, plywaja, jedza. Niesamowite jest to, ze maja nawet swoj wspolny jezyk. Zolw wydobywa z siebie dzwieki, ktore nie sa typowymi dzwiekami zolwi i hipcio porozumiewa sie podobnie z zolwiem :). Niejedna osoba pozazdroscilaby takiej przyjazni, az sie cieplo na sercu robi gdy patrzy sie na ta pare...