wtorek, 10 maja 2011

Leniwiec

Ostatnio jestem bardzo leniwa. Zabieram sie do haftu z zamkiem i po kilku minutach odkladam na bok. No nie chce mi sie go haftowac, moze wkrotce stanie sie cud i cos zmobilizuje do dalszej roboty.
Natomiast w weekend powstal naszyjnik z koralikow, pewnie nigdy go na siebie nie wloze :P, ale podobal mi sie szalenie jego wzor wiec sie skusilam. Kolory sa dobrane wedlug orginalu: