niedziela, 15 maja 2011

Urodzinki

Dzis swietowalismy piate urodziny mojej corci Alexandry :). Spedzielismy caly dzien w parku, dzieciaki wyszalaly sie do upadlego. Wciaz nie moge wyjsc z podziwu ile one maja w sobie energii. Wystarczy im zaledwie kilka minut zeby sie zregenerowac :). Tortu niestety nie zrobilam, bo ja sie do takich rzeczy nie nadaje, ale moze kiedys uda mi sie wyczarowac prawdziwy urodzinowy tort :). Dlatego tez poszlam na latwizne i kupilam :P


W zeszlym tygodniu zabralam sie za koraliki. Do kolekcji przybylo mi kilka nowych rzeczy jak bransoletka:



Czarne korale:

I kolejna bransoletka:


PS. Dziekuje wszystkim za komentarze pod poprzednimi wpisami :)