Ten maly, uroczy haft dostalam od Pieguchy. Juz o nim zapomnialam, ale w pore mnie oswiecilo, ze mam jeszcze zalegle malenstwa, ktore beda swietna odskocznia od zamku. Takie maluchy moge zabrac ze soba wszedzie i tak wlasnie robie. Dzieki temu moge postwic jakies krzyzyki w ciagu dnia:
Bardzo dziekuje za komentarze pod porzednnim wpisem. Chomik po przeczytaniu tych wszystkich milych slow pod jego adresem z duma rozpycha sie teraz na polce wsrod innych zabawek :)