Pierwszy i na pewno nie ostatni kardynalek jakiego zrobilam :). Jegomosc zalicza sie do robotek ktore wykonuje sie latwo, szybko i przyjemnie. A efekty wczorajszego wieczoru spedzonego z igla mozna podziwiac ponizej:
Nie myslcie, ze nie piszac na blogu obijam sie robotkowe. O nie, ja poprostu nie moge. Mam tyle planow i nawet nie planowanych planow, ze ledwie wyrabiam na zakretach :P. Maz wczoraj stwierdzil, ze juz jestem uzalezniona. No coz na to poradze, ja to poprostu uwielbiam.
Dziekuje wszystkim za odwiedziny i komenatrze :)