czwartek, 29 listopada 2012

Tatty Teddy

W pazdzierniku powiekszyla sie nasza rodzinka. Dlatego w ekpresowym tempie wyhaftowalam metryczke, ktora niebawem znajdzie sie pod choinka jako swiateczny prezent. Powstala ponad tydzien temu, ale za nim ja sie do zdjec zbiore to szkoda gadac :(. Dalam sobie czas na calkowite oprawienie pracy do konca listopada i najwazniejsze jest to, ze postanownia dotrzymalam. Teraz pozostalomi ja tylko zapakowac i wyslac :). Imie, data urodzenia i waga zostaly ukryte swiadomie ;). Nie pytalam przyszlego wlasciciela metryczki o zgode na publiczne pokazywanie danych, jakby nie bylo jest to prezent: