Konik morski ktory znajduje sie na dnie akwarium to juz inwencja tworcza mojego dziecka, jedna z jej ulubionych zabawek :).
W koncu odetchnelismy z ulga poniewaz zrobilo sie chlodniej. I tak jak przewidywalismy z mezem, z goraca zrobilo sie odrazu zimno. W nocy mamy 8 stopni a jeszcze tydzien temu bylo 21. Dla nas jest to bardzo duzy skok temperatur. Niestety przez to bardzo duzo dzieci i doroslych choruje, zreszta jak zawsze o tej porze roku. Ciesze sie bardzo z tego ochlodzenia, bo juz goraco dalo nam sie niezle we znaki. Wlasnie zaczyna sie moj ulubiony sezon ktory potrwa az do stycznia :). Sasiedzi juz powoli przystarajaja domy na Halloween - zawsze zczynaja od pierwszego weekendu pazdziernika. Jak tylko zbiore sie w sobie to zrobie zdjecia i napewno umieszcze je na blogu.
Haftu troszke przybylo, ale nie jest to oszalamiajaca ilosc, niebawem zamieszcze zdjecie z kolejnych postepow hafciarskich ;)