Mam nadzieje, ze uda mi sie go dokonczyc do maja. Marzy mi sie jakis maly hafcik na Halloween, a juz nie wspomne o wzorku swiatecznym :(. Ale nie chce przerywac tego nad czym teraz pracuje, bo wiem ze jesli teraz zrobie przerwe to haft pojdzie w odstawke na dlugi, dlugi czas.
Obiecalam zdjecia z dekoracjami na Halloween, ale niestety jeszcze takowych nie mam. Nie wiem dlaczego w tym roku wszyscy ze wszystkim sie ociagaja. Licze na to ze jeszcze okoliczni mieszkancy zbiora sie w sobie i w najblizszym czasie pokaze co nie co na blogu.