sobota, 23 kwietnia 2011

Wymianka

Przyszla dzis do mnie paczuszka od Oli :). W niej znajdowaly sie cudne lyzwy:




I to nie jedna para a trzy!!! Sa perfekcyjnie wykonane. Cieszylam sie na ta wymianke ogromnie, bo gdy tylko ujrzalam na Oli blogu te lyzwy odrazu sie w nich zkochalam. Nie tylko ja sie nimi zachwycam, ale rowniez wszyscy ktorzy je widzieli i pomacali :). Moja najmlodsza corcia gdy je tylko zobaczyla odrazu posmutniala i stwierdzila, ze nie ma sniegu i nie moze sie nimi bawic :). Jeszcze raz dziekuje, zrobilas mi wspaniala swiateczna niespodzianke :).